Horizon Zero Dawn – gdy świat przejęły maszyny

Motyw postapokalipsy na stałe zakorzenił się w języku popkultury, a twórcy na wiele sposobów próbowali reinterpretować wątek zagłady ludzkości. Najczęściej podobna fabuła wiązała się z nurtem zombie, choć tytuły, takie jak Mad Max, skutecznie udowodniły, że klęska człowieka nie zawsze musi wiązać się z nadejściem żywych trupów. Studio Guerrilla Games również sięga tu po inny znany motyw , w którym to buntujące się przeciwko swoim twórcom maszyny opanowują świat, doprowadzając do zagłady ludzkości.

Wyrzutek przeznaczony do wielkich rzeczy

Główną bohaterkę Aloy z plemienia Nora poznajemy już jako dziecko. Dziewczyna z jakichś nieznanych powodów już od chwili narodzin jest wyrzutkiem. Nikt nie może z nią rozmawiać, handlować, nawet inne dzieci nie chcą z nią się bawić. Dziewczyna nie zna swojego pochodzenia i nawet jej opiekun Rost – także wyrzutek – nie chce jej wyjawić tajemnic przeszłości. Jedyną pomocą jaką oferuje jej mentor jest trening do próby wojowników. Jeśli bohaterka w niej zwycięży będzie mogła zażądać wszystkiego, również powrotu do plemienia.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180320222254

 

Próba odkrycia tajemnic przeszłości głównej bohaterki jest istotnym wątkiem napędowym pierwszej części fabuły. Z biegiem czasu okazuje się zresztą, że to te sekrety sprawią, iż Aloy ma do odegrania ważna rolę nie tylko w swoim plemieniu, ale też w całym uniwersum. Motyw wybrańca jest co prawda dość szablonowy, ale został zrealizowany w interesujący sposób. Nie czujemy tutaj przymusu uratowania świata, raczej po prostu próbujemy przerwać, zaś z jakichś powodów siły starające się zniszczyć pozostałości ludzkości wybrały nas na swój główny cel.

Wciągające uniwersum

Tym jednak co sprawia, że Horizon Zero Dawn jest tak interesujące jest uniwersum. W świecie Horizon Zero Dawn technologicznie rozwinięte społeczeństwo to odległa przeszłość zaś ludzie cofnęli się do etapu małych plemiennych społeczności. Grupy te żyją w ciągłym strachu przed maszynami, które przejęły planetę.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180321211050

Rozległe lasy i puszcze pełne biologicznych oraz mechanicznych zwierząt zachwycają. Porośnięte roślinnością szczątki dawnej cywilizacji podkreślają nowy porządek świata, a potężne maszyny poruszające się w stadach szybko uczą pokory, gdy spróbujemy zaatakować.  Wystarczy się trochę rozejrzeć, by dostrzec wioski, pozostałości fabryk czy nawet ruiny zniszczonych przez czas i klimat drapaczy chmur. W uniwersum są nawet wciąż działające fabryki robotów i wielkie miasto, do którego udajemy się w  początkowej fazie rozgrywki.

Warto tu chwilę poświęcić robo zwierzętom w tym uniwersum. Guerilla Games stworzyło cały zrobotyzowany ekosystem, w którym każdy typ maszyny ma swoje własne zachowania i cele w świecie Horizon Zero Dawn. Czujki ostrzegają inne roboty przez zagrożeniem, śmieciarze odzyskują części z zepsutych robotów a robo kraby transportują surowce między fabrykami. Stwory te są wzorowane na naturze, mamy tu robo żyrafy, robo krokodyle, nawet robo orły w powietrzu, przy braku zwykłych przedstawicieli fauny większych od dzika.

Twórcy przygotowali wyśmienite podłoże pod całe uniwersum, które poznawałem z wypiekami na twarzy. Co doprowadziło do katastrofy? Dlaczego dawna cywilizacja przestała istnieć? Dlaczego roboty się zbuntowały i zajęły miejsce większości zwierząt w świecie? W jaki sposób ludzkość przetrwała? Takie pytania zadajemy sobie od początku.

Okazuje się, że próba odkrycia przeszłości głównej bohaterki wiąże się z poznaniem przeszłości.

 Ostrzeżenie na czasie

Patrząc na aktualny rozwój robotyki teoretycznie możemy czuć się bezpiecznie. Mimo wszystko to, co do tej pory wydawało się nam odległym science fiction, może wydarzyć się w najbliższej przyszłości. W kwietniu bieżącego roku organizacja Human Rights Watch wraz z Uniwersytetem Harvarda opracowały raport, w którym ostrzegają, że może dojść do sytuacji, w której maszyny będą w stanie zabijać samodzielnie, bez żadnych instrukcji udzielanych przez człowieka. „Nasza przyszłość jest wyścigiem pomiędzy rosnącą potęgą technologii a mądrością, która pozwala nam z niej korzystać” powiedział Stephen Hawking.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180324015851

Historia jaką otrzymujemy to opowieść o korporacji żadnej zysku, ludziach którym władza i pieniądze przesłoniły ryzyko. Jest to opowieść o tym co czego może doprowadzić zbytnia wiara w swoje możliwości i korzystanie z technologii, bez odpowiednich zabezpieczeń. Jeden mały błąd w kodzie, może sprowadzić apokalipsę, której nie da się powstrzymać. Z drugiej strony to opowieść o wielu ludzkich dramatach, o poświeceniu,  walce mimo braku nadziei na zwycięstwo.  Często podczas opowieści dyskutujemy z napotkanymi postaciami, które pozwalają nam poznać dodatkowe strzępki historii. Nie inaczej jest z zapisami dźwiękowymi, holograficznymi czy tekstowymi – tutaj z nieukrywaną przyjemnością stawałem na chwilę, by dowiedzieć się ciekawostek ze świata.

Zabrakło trochę samokrytyki osób z korporacji, w końcu wszystkie błędne decyzje nie były dziełem tylko jednego człowieka (choć to może być kwestia, że nie odkryłem wszystkich zapisów dźwiękowych w grze).

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180323192234

Słaby początek

Przejdźmy do rozgrywki. Początek rozgrywki nie jest zachęcający misje są linowe, fabuła rozkręca się powoli zaś pierwsza lokacja jest średnio urozmaicona. Jednak po przejściu prób i wypłynięciu na szerokie wody robi się ciekawiej. Z każdą kolejną minutą ten zrujnowany świat robił się coraz ciekawszy, coraz bardziej wciągający.  Świat gry staje się otwarty. Ruszamy w dowolnym kierunku, by wykonać misję fabularną lub poboczną

Prześliczna oprawa graficzna i różnorodne tereny zachęcają do zwiedzania uniwersum. Od śnieżnych pustkowi, przez zielone doliny, na spieczonej słońcem pustyni kończąc – w każdym z tych miejsc gra ukazuje nam niezapomniane widoczki.

 

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180321004546

Główna fabuła również się rozkręca, pojawiają się też ciekawsze postacie, choć większość z nich jest słabo rozrysowana. Na początku naszym towarzyszem jest jedynie tajemniczy Rost. Jednak z czasem w historii pojawia się nierozważny Erend, król słońce Avad, zdradziecki Olim czy motywowany wyłącznie chęcią zdobycia wiedzy Sylans.

Walka

Przetrwanie w tym postaapokaliptycznym świecie wymaga walki. Choć jednym z przeciwników są ludzie to istotą rozgrywki są zmagania z maszynami terroryzującymi świat przyszłości. Walka jest dość taktyczna. Skradanie jest  centralnym elementem gry, składającym się z systemu kucania i krycia w wysokiej trawie, którą można wykorzystać do całkowitego uniknięcia wykrycia przez wroga. Aloy ma do dyspozycji wiele broni myśliwskich, w tym jej łuk i włócznię, różne typy strzał, potykacz  i wyrzutnie lin, którą można wykorzystać do unieruchamiania maszyn. Istotne jest użycie specjalnego urządzenia zwanego Focusem, dzięki któremu widzimy wrażliwe elementy maszyn i możemy niszczyć ich poszczególne elementy uzbrojenia bądź trafiać w czułe punkty.  Urządzenie przydaje się też w misjach pokazując ścieżki poruszania się postaci, jak również pomaga w walce pozwalając umiejętnie zastawić zasadzkę na maszyny.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180324180053

Aloy ma możliwość zawładnięcia nad maszynami za pomocą specjalnego urządzenia montowanego w dzidzie. Umożliwi to graczowi jazdę na niektórych z nich jak biegacz, podczas gdy inne na pewien czas pomogą nam w starciach.  W trakcie rozgrywki postać zdobywa doświadczenie i rozwija umiejętności takie jak walka włócznią, łukiem czy zbieractwo. Polowanie na maszyny i zbieranie ich części jest niezbędne w grze, ponieważ zapewnia ważne zasoby i komponenty dla żywności, rzemiosła i handlu.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180323175135

 

 Trochę marudzenia

Zanim przejdę do podsumowania trochę marudzenia. Najbardziej uciążliwym elementem rozgrywki były dla mnie elementy zręcznościowe. W kilku zadaniach istotna jest wspinaczka i skakanie  upadek wymusza ponownie pokonanie tej samej trasy. Może się starzeje, ale po prostu coraz bardzie irytują mnie elementy zręcznościowe w grach RPG. Przyczepić się też można do sztucznej inteligencji przeciwników, ale w założeniu, że zachowania robo zwierząt mają symulować zachowania ich biologicznych odpowiedników – uważam je za usprawiedliwione. Roślinożercy zachowują się jak trzeba reagują ucieczką za zagrożenie, mięsożercy aktywnie szukają wroga.

Horizon Zero Dawn™: Complete Edition_20180324135654

Dobrą zabawę chyba najbardziej potrafią popsuć niedopracowane potyczki z ludźmi. Walki z nimi jest upierdliwa i najprościej po prostu strzelić im z łuku w głowę.  Kilkukrotnie w trakcie historii pojawiają się wybory moralne, w których Aloy może zareagować spokojnie, agresywnie lub z rozumem, ale nie oczekujcie konsekwencji tych czynów. To bardziej próba zaakcentowania ważnych wydarzeń niż coś co zmienia świat. Ogólnie brakuje trochę tutaj wyborów w zasadzie prawie każda misja jest liniowa i nie ma możliwości wyboru jednego z kilku zakończeń zadania.

Podsumowanie

Dawno żaden sandboks mnie tak nie wciągnął. Fenomenalna oprawa, świetny pomysł na świat i dopracowany system walki, powodują, że z przyjemnością brnąłem dalej i dalej, poznając tajemnice ludzi i maszyn. Twórcy wznieśli się na wyżyny tworząc świat pełen sekretów, który intryguje na każdym możliwym etapie. W pewnym momencie nawet porzuciłem główny wątek (co rzadko mi się zdarza) by po prostu wsiąknąć w ten świat. Zwłaszcza, że zadania poboczne niejednokrotnie są ciekawe. Z pozoru prosta misja zbieracka rozwija się do krótkiej przygody z dialogami, zaskakującymi momentami. Spory i różnorodny świat potrafi wciągnąć na więcej niż zapowiadane przez twórców trzydzieści godzin.

 

Jedna myśl na temat “Horizon Zero Dawn – gdy świat przejęły maszyny

Dodaj komentarz