Playstation VR – interesujące premiery z 2018 r.

Rok 2018 zapowiada się na dobry dla PSVR, zapowiedziano wiele nowych ciekawych pozycji, które w miarę czasu i możliwości mam w planach przetestować.

Gry akcji

Gry akcji bardzo dobrze sprawdzają się w wirtualnej rzeczywistości z uwagi na immersje dzięki własnoręcznemu celowaniu i strzelaniu z broni. Niestety cześć tytułów szwankuje z uwagi na mało optymalne sterowanie ruchem, ale deweloperzy pracują nad tym problemem.

Blood and Truth TBA 2018

Jako żołnierz elitarnych sił specjalnych, Ryan Marks, wyruszasz w desperacką misję, aby ocalić rodzinę z rąk bezwzględnego władcy przestępczego podziemia. Chwyć kontrolery ruchu PS Move i roznieś każdego, kto zechce Ci przeszkodzić, stając twarzą w twarz w wrogami, odkrywając tajemnice i doznając dreszczu emocji jako bohater niesamowitej historii inspirowanej grą „The London Heist” z PlayStation VR Worlds.

Jeden z twórców gry Stuart Whyte tak mówi o swoich inspiracjach ““Byliśmy pod silnym wpływem Jamesa Bonda, Johna Wicka i Johna McClane. Chcieliśmy zręcznego, gwałtownego baletu gun-fu pochodzącego od Wicka w połączeniu z treningiem wojskowym, brytyjskością, wielowarstwowymi misjami i spektakularnymi kawałkami Bonda z zuchwałym, jednym człowiekiem walczącym wbrew wszystkiemu w klimacie McClane.

Nadzieje: studio SIE London Studios już pokazało, że potrafi tworzyć ciekawe historie  z mocnymi postaciami i realistyczną grafiką

Obawy: London Heist mimo wysokiej klasy produkcji był tytułem dość krótkim

Gunheart kwiecień 2018

W Gunheart gracze trafiają na powierzchnię egzotycznej planety, gdzie kontrolują roboty bojowe i zarabiają na życie jako łowcy nagród. Sednem rozgrywki są dynamiczne starcia z licznymi przeciwnikami, w tym potężnymi bossami.

System sterowania:

Zamiast wybierać pomiędzy teleportacją a standardowym ruchem , Gunheart pozwala używać obu naraz. Na jednym kontrolerze możesz poruszać się używając tego, co nazywają wystrzałem, co jest w zasadzie standardową, płynną teleportacją. Podczas strzału możesz wybrać rodzaj widzenia tunelowego blisko, co sprawia, że ​​trudniej jest poczuć chorobę lokomocyjną. Na drugim kontrolerze te same ruchy pozwolą ci teleportować się i obracać się w różnych kierunkach. Podczas gdy wielu chciałoby po prostu użyć strafe, ogromne poziomy są zaprojektowane w sposób, który wymaga teleportacji.

Tytuł pozwoli również na rozgrywkę solo z kompanami sterowanymi przez SI.

Nadzieje: Gunheart pozwoli na wspólne granie osobom z różnych platform VR, grafika jest świetnej jakości, nowatorskie stosowanie wygląda na sensowne

Obawy: niestety na bliski dystans celowanie z broni będzie częściowo automatyczne co osłabi efekt bycia w grze osiągany w wirtualnej rzeczywistości

Apex Construct 20 lutego 2018

Gra akcji wzbogacona o elementy przygodowe, która przenosi gracza w przyszłość. Zadaniem głównego bohatera jest przetrwanie w świecie opanowanym przez roboty. W przetrwaniu niezbędny będzie specjalny łuk, który można będzie ulepszać w trakcie rozgrywki.

Twórcy obiecują iż otrzymamy kilka schematów sterowania i nie będziemy ograniczeni jedynie do teleportacji.

Nadzieje: tytuł fabularnie przypomina bardzo dobrze oceniane Horizon Zero Dawn, zaś strzelanie łukiem w VR powinno zapewnić sporo frajdy

Obawy: czy uniwersum, w którym jesteśmy ostatnim ocalałym nie będzie zbyt puste?

The Wizards – druga połowa 2018 r.

Magiczna przygodowa gra VR od Carbon Studio. Tytuł posiada unikatowy system rzucania czarów za pomocą gestów rąk, który pozwala graczom poczuć się jak prawdziwi czarodzieje przywołujący żywioły do walki z przeciwnikami. The Wizards może pochwalić się wyróżnioną nagrodami narracją i grafiką. W odpowiedzi na prośby graczy: teleportacja pomiędzy wyznaczonymi punktami została zastąpiona swobodnym poruszaniem się i nieograniczoną teleportacją.

Pełna wersja The Wizards zostanie wydana na Steam i Oculus Store 8 marca 2018, w cenie 69,99 zł, premiera na PSVR będzie w 2 połowie 2018 r.

Bravo Team 7 marca 2017 r.

Powodująca przypływ adrenaliny intensywna i wymagająca szybkiego podejmowania decyzji taktycznych walka z użyciem broni palnej. Wraz ze swoim kolegą z drużyny jesteście całkowicie otoczeni na wrogim terytorium. Tylko opanowanie w ogniu walki pozwoli Ci przetrwać do końca misji. Używaj różnych strzelb, pistoletów i broni automatycznych, chowaj się za osłonami i staraj się, aby każdy strzał się liczył.

Tytuł wykorzystuje kontrolem celowniczy co powinno znacznie zwiększyć immersje walki.

Nadzieje: taktyczna walka w wirtualnej rzeczywistości z dużym poziomem immersji, bardzo szczegółowa wysokiej jakości grafika

Obawy: czy w trybie solo sztuczna inteligencja kompana się sprawdzi?

Gry akcji nastawione na walkę bronią białą

2 kontrolery move mogą być fajnie wykorzystane w symulacji walki z użyciem broni białej jak różnego rodzaju miecze i tarcze – wygląda na to, iż wydawcy również powoli dostrzegają możliwości z tym związane

Reborn: A Samurai Awakens TBA 2018

Gra akcji, w której wcielamy się w Yukimurę Sanadę – legendarnego samuraja wskrzeszonego,
by stawić czoła najeźdźcom z kosmosu.

Nadzieje: system walki bronią białą ma duży potencjał w wirtualnej rzeczywistości,
zwłaszcza dzięki zastosowaniu kontrolerów move, walka mieczem laserowym z zastępami robotów przywodzi mi na myśli Wojny Klonów
Obawy: by uniknać problemów z błędnikiem tytuł przedstawi walkę stojąc w miejscu, co negatywnie wpłynie na zanurzenie się w uniwersum gry

Golem premiera 13 marca 2018 (w Japonii)

Przygodowa gra akcji opracowana z myślą o technologii PlayStation VR. W grze wcielamy się w chłopca przykutego do łóżka w wyniku wypadku. Pragnąc wyruszyć poza cztery ściany swojego pokoju, bohater odkrywa, że posiada moc tworzenia i kontrolowania kamiennych golemów. Poza samą eksploracją czeka nas też eksploracja oraz zbieranie przedmiotów.

Nadzieje: duże wrażenie robi realistyczny system walki bronią białą opracowany specjalnie z myślą o kontrolery move, twórcy obiecują też nacisk na historię i fabułę

Obawy: w przeciwieństwie do poprzedniej pozycji grafika Golema nie jest porywająca.

Horrory

Świetne recenzje jakie zbiera na całym świecie horror vr Resident Evil 7 pokazują iż straszenie ma ogromny potencjał w wirtualnej rzeczywistości.

The Persistence 24 lipca 2018

Po wypadku z udziałem ciemnej materii, okręt kolonizacyjny klasy eon, The Persistence, osiada na krawędzi czarnej dziury, a cała jego załoga ulega mutacji – pokład opanowują mordercze i przerażające aberracje. Zakradaj się i walcz z hordami wrogów, napraw uszkodzony statek i wróć na Ziemię.

Za każdym razem, gdy giniesz lub teleportujesz się pomiędzy pokładami, układ statku się zmienia. Każde życie to inna rozgrywka, inni wrogowie do pokonania, przedmioty do znalezienia i ulepszenia oraz premie do zebrania.

Ciekawym novum ma być możliwość współpracy innych graczy, którzy za pomocą tabletu mogą sterować systemem zabezpieczeń okrętu (choć czasem nie po myśli głównego bohatera).

Nadzieje: pierwsze zapowiedzi pozwalają liczyć na System Shock 2 lub Dead Space w wirtualnej rzeczywistości, twórcy obiecują dużo zmienność rozgrywki co pozytywnie wpłynie na re grywalność pozycji

Obawy: sterowanie padem zmniejsza wczucie się w grę i jest mało skuteczne w walce z kilkoma przeciwnikami jednocześnie.

The Inpatient – 24 stycznia 2018 r.

Odkryj prawdziwe oblicze przerażenia w opustoszałym zakładzie psychiatrycznym Blackwood Pines.

Wciel się w przebudzonego pacjenta, który stracił pamięć. Poznaj straszne tajemnice w świecie 60 lat przed wydarzeniami przedstawionymi w hicie z PS4™ Until Dawn.

Przeżyj prawdziwy horror dzięki możliwościom VR. Przemierzaj głębokie ciemności pełne niepokoju, psychologicznych lęków i budzących grozę momentów.

Nadzieje: twórcy zapowiadają różne zakończenia w zależności od podjętych decyzji, zaś grafika jest realistyczna i odpowiednio mroczna, w grze zaimplementowano też system sterowania głosem

Obawy: czy czas rozgrywki okaże się wart tych 130 zł, a sterowanie faktycznie proste i intuicyjne?

Symulatory / Eksploracja

Wirtualna rzeczwystość wydaje się wprost stworzona do symulacji od życia podniebnego pirata po wyprawy na obce planety. Wszystko jednak zależy od faktu, czy autorom uda się wypełnić swoje światy treścią, by pustka kosmosu nie była równocześnie nudą.

Bow to Blood TBA 2018

Tytuł jest VR-owym symulatorem podniebnego pirata, walczącego w ramach dziwnego show telewizyjnego z innymi kapitanami. Przeciwnicy mają mieć osobowość, charakter i własne motywacje zaś w trakcie rozgrywki możemy zrobić z nich zarówno swoich wrogów jak i przyjaciół. Losowo generowany świat ma wnieść jeszcze więcej różnorodności i sprawić, że Bow to Blood będzie zaskakiwało nowymi rzeczami nawet po którymś z kolei przejściu.

Pierwsze wrażenia z testów można przeczytać tutaj.

Nadzieje: losowo generowany świat powinien zapewnić sporą re grywalność

Obawy: szkoda iż formuła rozgrywki najprawdopodobniej zbliży grę bardziej do moba niż gier z otwartym światem.

Unearthing Mars (wydany)

Mars… Marzenie ludzkości na temat tajemniczego sąsiada Ziemi wkrótce się ziści.
Statek kosmiczny klasy transportowej Sentra przybył na orbitę Marsa z zadaniem odzyskania szczątków zaginionego satelity badawczego Phobos. Zamiast tego jego załoga odkryje coś, co przypomina pozostałości po starożytnej cywilizacji. Pomimo niespodziewanej burzy piaskowej gracz, jako drugi pilot, postanawia kontynuować misję razem z dowódcą i wylądować na powierzchni Marsa.

Tytuł już jest dostępny na rynku, niestety pierwsze recenzje wskazują na zmarnowany potencjał wyprawy na obcą planetę. Twórcy nie potrafi wybrać czy wolą science czy fiction, przez co w rezultacie otrzymaliśmy tytuł w którym niewiele się dzieje, ze słabo zoptymalizowanym sterowaniem i średnią grafiką.

Eden Tomorrow wiosna 2018 r.

Eden Tomorrow to fabularna przygoda science-fiction, której akcja toczy się na przerażającym obcym świecie. Gra ma zabrać nas do dziwacznego i śmiertelnie niebezpiecznego świata, który obserwować będziemy oczami bohatera cierpiącego na amnezję oraz jego towarzysz: droida nazywającego się Newton.

Nadzieje: wirtualna przygoda w obcym świecie pełnym dinozaurów

Obawy: czy wydawca nie powtórzy błędów z Robinsoy the Journey dając mało intuicyjne sterowanie?

Dodaj komentarz