Dropfleet Commander UCM vs PHR 1500 w FGB

W sklepie Figurkowe Gry Bitewnych w Warszawie odbyło się epickie bratobójcze starcie PHR pod dowództwem Tomka przeciwko UCM dowodzonym przez Oleksiy.

Więc jak przystało na prawdziwych mężczyzn, nie bojących się nowych wyzwań zagraliśmy sobie z Oleksiy  grę na 1500 pkt. Chciałem na świeżo spisać wrażenia, no i przedstawić swoją wersję jako obowiązującą, zanim Oleksiy wróci i sam coś napisze… 😀

Graliśmy scenariusz Mixed Engagement z trzema stacjami i Approach Type: Distant. Distant Approach całkowicie rozwalił plan i flotę Oleksiya. W pierwszej turze mógł wylecieć tylko 3 grupami do moich 4. W drugiej 1 do moich 2. Dopiero od trzeciej tury mógł dysponować całą flotą, podczas kiedy ja hulałem już tak naprawdę od pierwszej. I nie powiem, uratowało mi to tyłek, bo 3 i 4 tura upłynęła Oleksiyowi pod znakiem “Moskwa robi Weapons free, ściągaj ten statek”… Ale o tym później 🙂

BTW, miałeś rację z laserami na stacjach, była zmiana na Burn(4). Ale to ja miałem rację z Calypso, ECM Suite działa na wszystko z wyjątkiem Launch Assets 🙂 Niestety w mocy pozostaje zasada, że Calypso musi być na tej samej orbicie jak ochraniany statek…

Wracając do sedna, moja rozpiska poniżej:
http://dflist.com/s/#/share/bcc1509968643

Rozpiska Oleksiy wyglądała tak
http://dflist.com/s/#/share/714f512229717

Co się działo:
Tura 1 – Jak wspomniałem, Distant Approach był dla mnie zbawienny. Oleksiy mógł wylecieć tylko dwoma grupami dropującymi i Santiago do moich 2 nieco silniejszych grup dropujących, 5 Echo i 3 Echo z 2 Andromedami. Oleksiy puścił po 3 Orleany na miasto po lewej i po prawej, plus Troopship na stację na środku i drugi Troopship w kierunku miasta po mojej prawej, chowając się za śmieciami w kosmosie. Santiago poszły lewą stroną, także chowając się za śmieciami, gotowe do skoku nad lewe miasto na moje Medejki. Ja ruszyłem 4 Medejkami na każde miasto, plus oba Troopshipy na stację. 5 Echo poszło lewą stroną jako kontra na Santiago, pozostałe Echo poszły na miasto po prawej. Dałem całą naprzód i ruszyłem je na 22. W ten sposób mogłem przechwycić Orleany w następnej turze, korzystając z wcześniejszej aktywacji. Andromedy z tej grupy poleciały za Medejkami. Z braku laku zagrałem regenerację na Orfeusza z Admirałem.

Tura 2 – Dzięki trikowi z Admirałem na Orfeuszu mogłem dobrać 5 kart na rękę. 3 Echo odpaliły się pierwsze i ściągnęły jeden Orlean i zadały jedną ranę na drugim (jeżeli dobrze pamiętam) zanim zdążyły one zejść w atmosferę. Andromedy podleciały jak mogły, żeby łapać Troopship bombowcami. Oleksiy ściągnął zarówno Santiago jak i Orleany z miasta po lewej i ruszył nimi na prawo. Niestety, nie pamiętam dokładnie kolejności tego co działo się potem:
– Wyleciały Seattle i Jakarta, zaczęły podświetlać Andromedy i jednej wbiły jednej 4 rany (Seattle są przegięte).
– Calypso, Orfeusze i Scipio podświetlały oba San Francisco. i oczywiście ładowały ile wlezie (Jeden Orfeusz nawet użył Weapons Free, żeby strzelać do obu na raz). Niestety, Light Caliber Broadside nie jest zbyt dobrą bronią na średnie statki. A laserek Orfeuszów też do najlepszych nie należy…
– 5 Echo, korzystając z tego że Santiago i Orleany uciekły z lewej strony dokończyło San Fracisco nad środkową stacją i zestrzeliło 1 Orlean z lewej strony.
– Seattle puściły swoje bombowce na 3 Echo, Andromedy puściły swoje na San Francisco po prawej. Scipio, aby ratować Echo wysłały na pomoc swoje myśliwce. 6 kości bombowców na w sumie 18 PD nie wystarczyło 🙂 San Francisco coś tam od moich bombowców dostał, ale z uporem nie chciał eksplodować… 😉

Suma sumarum, druga tura skończyła się tak, jeden San Francisco były poniżej połowy HP, drugi spłonął, a ja z kolei użyłem Expert Repair Crew na Andromedzie i przywróciłem ją na 3 HP.

Tura 3 – Do tej tury to był spacer. A potem wyleciały dwie ostatnie grupy Oleksiya… Znowu odpaliłem jako pierwsze Echo z Andromedami. Echo zrobiło ostry zwrot, weszło w atmosferę i próbowało zniszczyć kolejny Orlean i może dokończyć San Francisco, ale nic z tego nie wyszło. San Francisco został na 2 HP, więc staranował Andromedę (serio). Oczywiście, zabił.
Dalej było mniej więcej to:
– Za pomocą Take Initiative udało mi się odpalić moje 5 Echo przed Santiago i zdjąć jednego… Trochę słabo. 3 Echo z drugiej grypy zostało potem zmiecione przez te Santiago.
– Druga Andromeda dostała od Seatlle i wyparowała (Seattle są przegięte).
– Scipio wykonał kilka gwałtownych skrętów, aby złapać jeden Seattle na burtę, i zadał mu 2 HP…
– … po to, żeby dostać Weapons Free od Moskwy, Avalonu i New York i oberwać w sumie za jakieś 30 HP… Hmm… Trochę się nie opłacało 🙂
Reszta mojej floty nie zadała większych obrażeń.
– Na drugiego Scipio poleciało 6 bombowców i 4 myśliwce, on sam wystrzelił na siebie 4 myśliwce. Zasięg 24 cale, więc do rozegrania w następnej turze.

Tura 4 – Ostatnia, bo już musieliśmy się zbierać.
– Santiago wleciało pomiędzy Orfeusza i Scipio i próbowały zestrzelić Calypso…
– …co im całe szczęście nie wyszło, natomiast Orfeusz na Weapons Free zdjął 2 Santiago…
– …żeby zaraz potem dostać od Avalonu i Moskwy za jakąś kosmiczą ilość HP. Plusem było to, że wybuchając wziął ze sobą jeszcze jedno Santiago…

Podsumowując, straciłem 4 Echo, Orfeusza, Scipio i 2 Andromedy. Ściągnąłem 2 San Fracisco, 3 Orleany i 4 Santiago. Po podsumowaniu wyszła różnica jakiś 130 pkt na korzyść Oleksiya, natomiast w VP za samą ziemię było 18:10 dla mnie.

Wnioski?
1) 1500 pkt. to jest to. Można poszaleć z punktami, wystawić coś fajnego i walka jest zażarta.
2) PHR przestaje być “przegięty” na te punkty, bo wyłazi jego podstawowa wada: broń na burtach i brak możliwości zadania dużych obrażeń podczas jednej aktywacji. Nawet na dużych statkach jest to awykonalne. Moskwa na WF lub Avalon potrafią, Scipio nie. Niestety, ale PHRem zdejmuje się po 2-3 HP na turę i liczy się, że to wystarczy. Ale często nie wystarczy. Dlatego Echo jest “przegięte”. Echo jako jedyny statek w PHR potrafi zadać takie same obrażenia jak Moskwa na WF (na przykład) za te same punkty. I dlatego jest super. Tak naprawdę, to Echo jest przegięte tylko przez porównanie do innych, dużo słabszych statków we flocie PHR.
3) Scipio<<<Bellerophon
4) Seattle są przegięte

Bardzo dziękuję Oleksiyowi za grę, miło było w końcu zagrać z UCM 🙂

(Tekst dzięki uprzejmości Tomka)

 

 

Dodaj komentarz